Nazywam się Karol Goszczyński
Od kilkunastu lat pasjonuję się hipnozą i jej połączeniem z psychoterapią. Praca z umysłem nieświadomym daje nieskończone możliwości, normalnie niedostępne dla umysłu świadomego.
Zaczynałem od pomocy swoim bliższym i dalszym znajomym, obserwując, jak się zmieniają i cieszą nowym, lepszym życiem.
Po pewnym czasie pasja przerodziła się w zawód i z dumą mogę obserwować zmianę całkowicie obcych mi osób.
Uwielbiam pracować z ludźmi, uwalniając ich niesamowity potencjał, który mają w sobie a nie potrafią z niego skorzystać.
Najważniejszą kwestią jest to, iż w hipnozie i pracy z symbolami możemy pracować nad każdym nawet najskrytszym Twoim problemem, którego nie musisz zdradzać hipnotyzerowi. Natomiast jeżeli zdecydujesz się to zrobić, to na poziomie świadomym możemy przejść do psychoterapii i wspólnie go przepracować.
Teraz czas na Ciebie. Gotowy?

– zaburzenia osobowości
– zaburzenia nastroju
– skomplikowane i trudne doświadczenia życiowe,
– zmiana przekonania o sobie samym i innych
– choroby psychiczne
– uzależnienia
– depresja
– napady paniki, lęki, fobie
– przewlekły ból
– zaburzenia osobowości
– relacji rodzinne, małżeńskiej
– myśli samobójcze
– alergie

– zwiększenie motywacji
– odkrywanie zasobów
– problemy z koncentracją
– psychologia sportu

– hipnozę Miltona Ericsona,
– język metafor i symboli Davida J. Grove
– neurolingwistykę
– tradycją psychoterapię
To stan umysłu, w którym skupiamy się tylko na określonych bodźcach. Wszystkie wykraczające poza obszar zogniskowania są pomijane.
Hipnoza wykorzystywana jest jako jedna z metod terapii
Może być wykorzystywana między innymi w terapii zaburzeń lekowych (nerwice), depresyjnych zwłaszcza, gdzie podłożem zaburzeń są nieprawidłowości osobowościowe, traumy, w terapii bólu czy uzależnień.
Hipnotyzer nie jest w stanie wbrew woli wprowadzić inną osobę w stan hipnozy.
Nie jest w stanie zmusić ją do postępowania wbrew jej woli.
Skłonienie osoby zahipnotyzowanej do zachowań niezgodnych z jej charakterem, moralnością, poglądami czy też nieświadomymi dążeniami, skłonienie takiej osoby do wyrządzenia krzywdy sobie samej lub innym, jest niemożliwe.